Była sobota po południu moi starzy byli w robocie dodatkowo mieli powrócić wieczorem, a braciszek o 3 lata ode mnie starszy był u wujka dodatkowo miał wrócić za 2-3 godziny. Ja musiałam pozmywać naczynie w kuchni albowiem wiedziałam że rodzice wracają później dodatkowo będą za zmęczeni ażeby zajmować się porządki w kuchni. Gdy myłam zlew przygotowując do zmywania usłyszałam dzwonek do drzwi, otworzyłam to był mój sąsiad z naprzeciwka, mieszkaliśmy w bloku. Spytał o mojego brata powiedziałam że niebawem będzie dodatkowo żeby poczekał. Igor w każdym momencie czuł się u nas jak w lokalu mieszkalnego i nigdy nie krępował się z lodówki brał co chciał, co nasze było tego dodatkowo przeciwnie. Powiedziałam że muszę dokończyć zmywanie naczyń i żeby się czymś zajął ego niebawem skończ, ę powiedział, że włączy sobie komputer, zgodziłam się dodatkowo poszłam do kuchni. zmywanie nie zajęło mi dużo czasu, uzbierało się też dużo słoików z tamtego roku więc włożyłam je do pudełka i chciałam wynieść do piwnicy aliści było za ciężkie. Czytaj dalej
